1

Temat: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

Oto artukuł jaki spotkałem na stronie onet.pl:

Kraj   
PAP, mat /2005-03-17 00:59:00   
   
Nauczyciele czyhają na uczniów w Internecie


"Metropol": Nauczyciele oraz dyrektorzy niektórych stołecznych szkół czyhają na uczniów nawet w Internecie. Czytają ich blogi, czyli internetowe dzienniki, a na podstawie zawartych w nich informacji wyciągają poważne konsekwencje wobec uczniów.

- Wychowawczyni wydrukowała fragment mojego bloga, wezwała rodziców, no i było spięcie, mówi Małgorzata, uczennica gimnazjum na Ursynowie. - Chodziło o picie alkoholu. Na nic zdały się tłumaczenia, że to głównie zmyślone historie - dodaje.

- Nauczyciele sobie nie radzą, mówi psycholog Janusz Czapiński. - Przychodzą do nich ukształtowane jednostki, nierzadko zdeformowane. Polska szkoła zrezygnowała z misji wychowawczej i po 1989 roku postawiła tylko na uczenie. Poza tym nauczyciele szybko uciekają ze szkoły, by dorabiać lub zająć się innymi sprawami. Choć nie mają czasu, by odkręcić zwichrowaną psychikę uczniów, czują się za nich odpowiedzialni. A najprościej jest zastosować chwyty administracyjne, jak permanentna kontrola kieszeni, toreb i miejsc, gdzie uczniowie mogą się szczerze wypowiadać, czyli czatów lub blogów - tłumaczy Czapiński.

Inaczej kontrolę uczniowskich pamiętników traktuje kuratorium. - To są informacje publiczne. Jeśli uczeń komunikuje całemu światu, że robił coś złego, lub grozi nauczycielowi, nie można tego zostawić, ripostuje Marzenna Szczepańska, zastępca dyrektora wydziału ds. szkół podstawowych i gimnazjów w mazowieckim kuratorium.

Nie wszyscy nauczyciele pochwalają tego typu metody. - Jedna rzecz czytać, inna pociągać do odpowiedzialności mówi Kamil Kaczanowski, nauczyciel z liceum. - Wyciąganie konsekwencji to raczej policyjne myślenie, raczej nie fair. To tak, jakby podsłuchać rozmowę uczniów np. w ubikacji.

Każdy bierze odpowiedzialność za swoje wypowiedzi i postępowanie - mówi Mieczysław Grabianowski, rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu. - Nie widzę powodu, dla którego za obrażanie nauczycieli nie można ukarać autorów takich obelg. Czy są zapisane na kartce, czy na murze na osiedlu, nie ma różnicy. Jeśli chodzi o tak ogólnodostępne medium, jakim jest Internet, konsekwencje powinny być poważniejsze - podkreśla.

Znajduje się on na stronie:
http://info.onet.pl/1069256,11,item.html

Polecam także komentarze:
http://info.onet.pl/1,15,11,10008663,29 … forum.html
http://info.onet.pl/1,15,11,10008414,29 … forum.html
http://info.onet.pl/1,15,11,10008549,29 … forum.html

i odpowiednie ustosunkowanie się do nich.

Poruszyłem tutaj bardzo drażliwy i trudny temat, dlatego też oczekuje na poważne odpowiedzi. Coż, zdarzają się różni nauczyciele i różne sytuacje. Nie mówie że wszyscy nauczyciele są potworami i tyranami ale trzeba głośno powiedzeć, że tacy są. Jak tu znaleźć sposób by sie na nich wyżyć? Przecież nie stosowne byłoby powiedzieć im to prosto w twarz. Jest to najchętniej przez nas skrywane dla samego siebie, lub dzielone między najbliższymi ludźmi. W końcu jesteśmy ludżmi o możemy dyskutować między sobą, wymieniać sie poglądami nawet możemy krytykować kogoś lub obgadywać (plotki). Jedną z form dzielenia się jest np. wymieniony wyżej blog, pamiętnik w którym zapisujemy wydarzenia z naszego życia udostępniając je innym, po to aby np. ulżyć sobie i wygadać się komuś jak najlepszemu przyjacielowi. Sam nie używam blogu, ale wiem że duzo ludzi z mojego otoczenia ma je. Nie czytam szczerze powiedziawszy bo nie mam na to czasu. Używane są tam zarówno dobre słowa, jak i przekleństwa (zresztą czym są przekleństwa? Sa tylko mocniejszym wyrażeniem pewnych faktów, najczęsciej niekorzystnych dla nas.) I nie podoba mi się to że niektórym ludziom palma odbija czytając takie komentarze o nich. Skoro takie są to znaczy że coś złego sie z nimi dzieje i że sami sobie na to zasłużyli. Nikt przecież przy zdrowych zmysłach nie podejdzie do nieznajomego na ulicy i nie powie mu: ty ch*** J***y terefere i takie tam. Wiem że zdarzają sie ludzi nazywani często szalikowcami lub huliganami. Ja też ih nie toleruje i najchętniej to bym po pysku ich wszystkich lał przy każdej okazji. Ale na takich ludzi nie należy zwracać pozytywnej uwagi tylko za kraty na najmniejsze przestępstwo i skończył by się bandytyzn (albo na sznur - nic nie kosztuje i jest prosty w użyciu).
Dobra tyle złego na dzisiaj, poźniej jeszcze coś napisze, a teraz kończe post bom głodny i czas do szkoły się zbliża.

"Je**ć leszczy z lamusami się nie pieścić"

2

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

No cóż, ja bym się nie dziwił jakoś szczególniue, gdyby wkurzony nauczyciel wyciągał konsekwencje wobec jakiegoś bluzgacza. Ale belfer chodzący po blogach, żeby znaleęć coś, za co można uczniowi nakłaść, to patologia. I ogólnie: jeśli ma czas, czyta, ustosunkowuje się, proszę bardzo. Niech czyta, poznaje świat. Ale jak coś niemiłego znajdzie to co? od razu hajda do sądu? Trochę głupi pomysł.

Z tych komentarzy:
pierwszego komentować nie będę, bo to prowokacja jakowaś
Facet z drugiego mi zaimponował: ma klasę, potrafi się zastanowić co jest nie tak i porozmawiać o tym.
Natomiast trzeci. Co do tego, kiedy było lepiej, nie będę się wypowiadal, bo nie miałem możności sprawdzić przed '89, a i moje poglądy co po niektórzy znają. Natomiast faktem jest, że w Polsce mamy relatywnie wysoki poziom nauczania. To, co kiedyś napisałeś do działu humor, w oryginale widziałem jako "Zmiany w edukacji w USA". W Japonii ponoć jest jeszcze lepiej: na uniwersytetach inżynieryjnych uczą, że pi = 3. Reforma oświaty wprowadziła bowiem takie możliwości dla szkół prywatnych, że podaż przerosła popyt kilkukrotnie. A Amerykanie osiągnięcia naikowe zawdzięczają funduszom, na które lecą ludzie z Europy i Azji. Jakbyś się przyjrzał tym Amerykańskim naukowcom, to jak sądzisz, ilu będzie miało rodzinę w Stanach dalej niż w trzecim pokoleniu?
No nic, kończę pościć, bo do szkoły trzeba biec.

3

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

Jak sobie to przeczytałam to przyszło mi do gowy tylko jedno: Czy nauczyciele też tu zaglądają?? smile

smile

4

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

kiedyś jeden wpadł, ale nawyraęniej się przestraszył. Obecie forum żyje nieskrępowane władzą zwierzchnią.  :twisted:

5

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

Iii tam, na stronie mojej klasy jest link do mego pięknego bloga, ale jakoś żaden nauczyciel tam nie zajrzał {chyba dobrze, bo takie osoby zwykle w szoku pozostają...}
Poza tym trochę niekonwencjonalnie jest ta strona zrobiona, ale lepsze to niż nic :}

Co do forum, a i niech zaglądają. Mnie to nie wadzi wink

6

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

hmmm no troche glupio z takim blogiem wyszlo tamtej tongue hehe mi tez to rybka czy wpadna nauczyciele ;] przeciez po nicku nei zawsze sie zczaja kto my jestesmy wink) chociaz ...

Hermetic - Club - www.hermetic-club.com

http://grzybek.cerber.org/
>> www.typteam.pl << Zapraszam Wszystkich

7

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

hmm a ja mysle ze takie " blogowe lapanki " to tylko w gimnazjum , w LO raczej to rzadkosc. Chociaz pewnie zdazaja sie takie przypadki smile

" One good thing about music .... when it hits you fell no pain "

www.myspace.com/djsoj
www.skrecz.com
www.cietydzwiek.com

8

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

Takie przypadki z cala pewnoscia sie zdarzaja ale mam wrazenie ze niewiele z nich moze wynikac. Poniewaz co by nie powiedziec to to co dzieje sie poza szkola to juz szkoly nie dotyczy w sposob bezposredni.

"...Więc kimże w końcu jesteś?

-Jam częścią tej siły,
która wiecznie zła pragnąc,
wiecznie czyni dobro. (...)"

9

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

Cóż: mi się zdarzyło że mój blog został ustawiony jako strona główna na paru PC w szkole... A akurat wtedy wstawiłam parę nowych linków do zdjęć z nauczycielami hmm Dobrze że się zorientowałam w porę, bo nie byłoby miło hmm

ME, MYSELF AND I
THAT'S ALL I GOT IN THE END

10

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

Ja mam prostszą receptę: raz, że nie prowadzę życia z nadmiarem wrażeń uważanych za szkodliwe, a dwa, że nie opisuję takich rzeczy w blogu smile. Jeden z nauczycieli (nasz kochany pan Wnuk smile) nawet powiedział mi, że czytuje go, bo ciekawe sprawy w nim poruszam big_smile.

PozDrX, Zyx
Dyżurny programista liceum
[ http://www.zyxist.com - eine meine website ]

11

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

To profesor Wnuk strasznie przebiegly sie zrobil.

"...Więc kimże w końcu jesteś?

-Jam częścią tej siły,
która wiecznie zła pragnąc,
wiecznie czyni dobro. (...)"

12

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

to forum akurat dosc kulturalne jest...z tego co widzialem to zaden nauczyciel nie byl zbluzgany..wiec nie ma czego sie bac...

Writer comes as close as possible to being able to see and experience his own words through other people

13

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

zbluzgany może nie, ale i tak Stasiak się grzecznie przyznał że tu zagladał...

żeby życie miało smaczek...
raz dziewczynka...
raz chłopaczek...

14

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

No to ciekawie sie zaczyna robic. Ciekawe czy pojawia sie na forum redularnie czy sporadycznie

"...Więc kimże w końcu jesteś?

-Jam częścią tej siły,
która wiecznie zła pragnąc,
wiecznie czyni dobro. (...)"

15

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

no za niedlugo userami sie stana wink

Hermetic - Club - www.hermetic-club.com

http://grzybek.cerber.org/
>> www.typteam.pl << Zapraszam Wszystkich

16

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

pewnie się wstydzą tongue

"Je**ć leszczy z lamusami się nie pieścić"

17

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

... że ich uczniowe zflame'ują  :rotfl:

18

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

nie ze sie boja tylko nie maja czasu na glupoty tak jak my...i bardzo dobrze:) starosc nie radosc!!

Writer comes as close as possible to being able to see and experience his own words through other people

19

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

jak sie robi tyle kartkówek to trzeba je poprawić i nic dziwnego że się nie ma czasu. zwłaszcza jak się jeszcze ogląda uważnie M jak Miłość... wink

żeby życie miało smaczek...
raz dziewczynka...
raz chłopaczek...

20

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

A do tego Klan i Plebania i Samo Zycie i Pierwsza milosc i Pensjonat pod Roza i Na Wspolnej i Zlotopolscy i Na dobre i na zle i W11 i Kryminalnych i Swiat wg Bundych i Zbuntowany Aniol i Cio Darvin i cholera wie co jeszcze.

"...Więc kimże w końcu jesteś?

-Jam częścią tej siły,
która wiecznie zła pragnąc,
wiecznie czyni dobro. (...)"

21

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

ekhmm...
tęa niektorzy to wbrew pozorom maja cos przyduze pojecie o obecnie emitowancyh serialach- znajomosc z autopsjii? wink
a co do czychania nauczycieli to ja mam jakies dziwne przeczucie ze pewna nauczycielk atu byla bo sie jakos dziwnie w stosunku do mnie zmienila..
chyba ze mi juz net mozg wyzarl i dlatego tak mysle

22

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

Nabrała szacunku? Tak, ja też myśle że powinniśmy się szacunkować... eee... respektować.
RE5PECT = Szacunek - dla wszystkich ludzi odwiedzających forum.

"Je**ć leszczy z lamusami się nie pieścić"

23

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

dzieki!

Writer comes as close as possible to being able to see and experience his own words through other people

24

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

A tak prawdę mówiąc od roku internautą, jeszcze bardzo niedoświadczonym, ale to może przez to, że na starość  uwierzyłem w siłę internetu w poszukiwanie starych znajomych, choć usprawnia mnie pracę ,życie i zapewnia rozrywkę gdy szaruga na dworze. Z uwagą przeczytałem Wasze wypowiedzi, są one budujące dla mnie. Śmiem stwierdzić że większość młodzieży jednak jest bardzo wartościowa, tak zawsze sądziłem pracując z młodzieżą w Amatorskim Klubie Filmowym w mieście w którym mieszkam od 1968 roku.Jedno mnie zawsze ciekawi dlaczego tak mało odwagi w Was jest by zamiast tych niezropzumiałych nicków nie pisać prawdziwego imienia prawdziwych lat. Każdy ma prawo do swobodnego wyrażania swych poglądów nawet na nauczycieli/my też nie na komputerze lecz na przypinanych kartkach do garniturów, rozsypywania kredy na krzesło wyrażaliśmy swój bunt/ ale było to w sposób nie zabardzo elegancki teraz tak myślę ale t lebsze niż wulgaryzmy i nie właściwła postawa.
Mćam wiele węesołych wspomnień choć kończyły się wielką awanturą klasową, a czasami szkolną.
Pozdrawiam
Bogusław Sobota

25

Odp: "Nauczyciele czyhają na uczniów w internecie"

Ja nie mam nic do ukrycia, w regulaminie jest zresztą napisane jak się nazywam, w profilu do jakiej klasy chodzę, ba! nawet jako avatar mam swoje zdjątko (które mnie troche pogrubia niestety hmm)

"Je**ć leszczy z lamusami się nie pieścić"