Temat: Kult

Tak na świeżo w miarę, apropos i w ogóle : jak wrażenia po koncercie? i czy ma ktoś zdjęcia, wiecej niż na stronie Planety? dzięki z góry:)

everything in it's right place...

2

Odp: Kult

Właśnie! Jak ktoś ma zdjęcia, to i ja poproszęl;)

I'm sitting on an angry chair...
Jestem Scoia'tael!:)

3

Odp: Kult

mój świadomy wybór: nie byłem, nie żałuje, nie chciało mi się.

"Je**ć leszczy z lamusami się nie pieścić"

4

Odp: Kult

no tak, gdybyś nie dodał tego nie żałuję, programowo powiedziałabym: żałuj. ekstra było;) megapozytywnypower.

everything in it's right place...

5

Odp: Kult

Tylko ochrona do dupy...

I'm sitting on an angry chair...
Jestem Scoia'tael!:)

6

Odp: Kult

następnym razem idę na koncert jak Offspring przyjedzie...
...czyli nigdy

"Je**ć leszczy z lamusami się nie pieścić"

7

Odp: Kult

a tak, Mahdi, moze jakimś cudem jeszcze się uda. też bym się może wybrała;] ale jest jeszcze 15000 innych grup.. ech. A co Gryzli za perypetie miałeś z ochoroną? ja bezkolizyjnie. Z resztą, ochrona nie może być mądra ani fajna. taka ich uroda;]

everything in it's right place...

8

Odp: Kult

Właśnie, że ochrona może być sympatyczna! Na Pidżamie poprzednim razem, jeszcze w MC^2 była. Zresztą gdyby Kult przyjechał z własnymi kafarami, to też wyglądałoby to zupełnie inaczej. A tak-raz, że kolegę dusił, mnie z pięści w brzuch tłukł, bo nie mogłem się od sceny odsunąć z tego względu, że wszyscy na mnie lecieli (bez skojrzeń, bitte:D), to jeszcze, kiedy po długich staraniach stanąłem w pierwszym rzędzie, pan ochroniarz zwyczajnie złapał mnie za fraki i rzucił gdzieś w tłum. Kiedy już wylądowałem zobaczyłem tylko, że na moje miejsce wciska jakiegoś swojego znajomego... Zresztą nie ja jeden miałem tego rodzaju przygody; w pewnym momencie niewiele brakowało, żeby rozpoczęła się regularna wojenka ochrona-publika. However, wszystko skończyło się na kilku siniakach i ogólnie pokojowo;E

I'm sitting on an angry chair...
Jestem Scoia'tael!:)

9

Odp: Kult

oj oj, no to faktycznie dali popalić;P u mnie skończyło się na zaobserwowaniu ich chamskich min, bo nie można powiedzieć, że mieli przyjemne gęby, ale żeby się tak z ludęmi obchodzili? przykre, zaiste;) Na szczęście Kazik zniwelował efekt i o to chodzi;D

everything in it's right place...

10

Odp: Kult

Generalnie to i oni lekko z ludęmi nie mieli, ale przecież za coś się im płaci;)
A tak BTW-z którego miejsca obserwowałaś ochroniarzy?;)

I'm sitting on an angry chair...
Jestem Scoia'tael!:)

11

Odp: Kult

czarna robota, nie powiem:). dlatego upieram się przynajmniej, że nikt mądry tego nie robi (znaczy się nie jest ochroniarzem:)). A obserwowałam ich z najróżniejszych miejsc;) z tyłu, spod samej sceny, z perspektywy rąk ludzkich;P Takie tam:)

everything in it's right place...

12

Odp: Kult

E, zazdroszczę. Mnie się znów "polatać" nie udało, bo jakoś nikt nie był chętny, żeby mnie z łaski swojej wynieść do góry:D Ze sceny chciałem w desperacji skoczyć, ale z wiadomych przyczyn nawet wejść mi się na nią nie udało:D Cóż, może następnym razem. A tak w ogóle, to gdzieś wkrótce w znienawidzonej Ultimie gra Jesus Chrysler Suicide. To tak BTW, bo większość z moich znajomych, ze mną włącznie, ten klub bojkotuje. Co z tego, że najfajniejsze kapele tam grają, skoro wytrzymac nie idzie? I akustyka i klimatyzacja do pupy. Że o wielkości nie pomnę...

I'm sitting on an angry chair...
Jestem Scoia'tael!:)

13

Odp: Kult

no tak, ja za to pływałam pierwszy raz w swojej dość długiej koncertowej karierze. podoba mi sie niesamowicie;D dlatego udało się kilka razy powtórzyć. Ano prawidłowo, że ultimę bojkotujecie. jakby się udało zmobilizować wicej ludzi, to może by chociaż zmądrzeli żeby ściany rozbić:> Dziwię sie tym wszystkim grupom, że chcą tam grać. Naprawdę, ja bym żądała rekompensat i takich tam:P to nie do pomyślenia, co się tam dzieje:>

everything in it's right place...