1

Temat: DA¤niken

Serię fajnych książek napisał szwajcar Erich von DA¤niken. Książki te zawierają teorie wysnute z różnych ęródeł łączące życie człowieka z cywilizacjami poza ziemskimi.

2

Odp: DA¤niken

Czytalem kiedys jego ksiazke o cywilizacji majow chyba, albo aztekow i ich kontaktami z cywilizacjami pozaziemskimi... nie za bardzo mi sie to podobalo wiec nie dokonczylem ksiazki

"Je**ć leszczy z lamusami się nie pieścić"

3

Odp: DA¤niken

Czytałam niemal wszystkie książki tego pana, momentami nuda, ale jego poglądy stały się nawet bliskie mojemu sercu - nie są przynajmniej szablonowe i facet nie boi się powiedzieć głośno, że ma odmienne zdanie.

4

Odp: DA¤niken

Heh, widac ze X-Files sie oglada (chyba najlepszy istniejacy serial tongue ewentualnie startrek moze mu dorownac wg mnie).

Ja niestety nie mialem okazji nic przeczytac tego pana ale generalnie jest to uwazane za Danikenowskie bzdury...

And I will strike down upon those with great vengeance and with furious anger those who attempt to poison and destroy my brothers. And you will know that my name is the Lord when I lay my vengeance upon thee.

5

Odp: DA¤niken

Również nie zgadzam się z oficjalną historią, w zamierzchłej przeszłości musiało coś być. Tyle tylko, że mi mimo wszystko bardziej przemawia do wyobraęni książka dr Jana Kryściaka: "DA¤niken, kosmici i atlantydzi". Bardzo przyzwoicie napisana i polecam ją każdemu. A w skrócie:
1. autor podziwia DA¤nikena za zdobycie dostępu do naprawdę niesamowitych informacji
2. przy okazji krytykuje tych, którzy owalają jego teorie oraz jego samego z błotem
3. przedstawia własną interpretację faktów: mianowicie dawno temu nie pojawili się na ziemi kosmici, a zwyczajnie ludzie wytworzyli zęwansowaną cywilizację techniczną o kilkanaście tysięcy lat wcześniej, niż się sądzi. Cywilizacja ta, zwana dalej cywilizacją Atlantydów (według Kryściaka to właśnie ich opisał Platon, tyle że takimi słowami, by jemu współcześni mogli go zrozumieć smile), potrafiła budować statki kosmiczne, samoloty, posiadała broń jądrową i inne takie. Była jednak dość specyficzna, bowiem dostęp do techniki miała jedynie niewielka grupka ludzi utrzymująca całą resztę populacji w stanie dzikim. Doszło jednak w niej do rozłamu, świat pogrążył się w wojnie, a poszczególne kolonie uniezależniły się od siebie. Aby przetrwać, ich mieszkańcy zaczęli uczyć ludzi pierwotnych, nadając sobie status "bogów". W końcu jednak maszyny się popsuły, oni wymarli i została sama wiedza tajemna, którą dzisiaj zdumiewają nas starożytni smile.

Może jedna, może druga teoria jest dobra. W każdym razie coś tam na pewno było. Choćby nie wiadomo jaki wziąć kontynent, jaką starożytną budowlę na nim, okazuje się, że ułożenie gwiazd na niej odpowiada ich ułożeniu na niebie w roku 10500 przed Chrystusem, o innych matematycznych powiązaniach między ich ułożeniem nie wspominając. Zauważmy też, że "klasyczna" nauka przy połowie tych rzeczy zwyczajnie kapituluje smile.

PozDrX, Zyx
Dyżurny programista liceum
[ http://www.zyxist.com - eine meine website ]