1 Ostatnio edytowany przez Szach Mat (2007-12-20 16:42:23)

Temat: Sprawiedliwość na sprawdzianach

Pisaliśmy sprawdzian z fizyki. Profesor obiecał, że zadania nie będą inne od tych, które zadawał nam do domu. Rzeczywiście, pierwsza grupa otrzymała podobne i łatwe. smile Na kolejnej godzinie lekcyjnej sprawdzian pisała II grupa. Aby utrudnić zadanie (gdyż na przerwie poznaliśmy już polecenia), profesor zmienił je. Pierwsze również dotyczyło równi pochyłej, ale było trudniejsze. Ponadto raczej nie zawał nam podobnego do domu ani nie wykonywaliśmy go na lekcji. Drugie już było łatwe (z zakresu zadań domowych). smile

Na poprzednich sprawdzianach obie grupy miały te same polecenia, tylko zmienione wartości. Czy u was nauczyciele (gdy macie podział klasy na 2 grupy) stosują podobne praktyki? wink

2

Odp: Sprawiedliwość na sprawdzianach

Sprawiedliwosc i Staszic to słowa wzajemnie wykluczające się.
Jeszcze usłyszysz od prof Rożka: "Ty sprawiedliwosci w szkole szukasz? Idz do sadu jak chcesz szukac sprawiedliwosci" smile

"Je**ć leszczy z lamusami się nie pieścić"

3

Odp: Sprawiedliwość na sprawdzianach

Nie oglądałeś "Sami swoi"?
cytat: "sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"

4

Odp: Sprawiedliwość na sprawdzianach

Mahdi napisał/a:

"Ty sprawiedliwosci w szkole szukasz? Idz do sadu jak chcesz szukac sprawiedliwosci" smile

Słyszałam to juz w gimnazjum ;]

Trzeba liczyc na szczescie, a nie rowne szanse tongue

5

Odp: Sprawiedliwość na sprawdzianach

Im trudniej w szkole tym łatwiej na studiach, mówię to ja - studen Meilu na PW. Uczcie sie jeżeli macie okazję. I proszę nie narzekać jeżeli macie trudniejsze rzeczy niż na lekcjach. Jeszcze wiele czeka Was nieprzyjemności związanych z nauką. Pozdrawiam Wszystkich.

I am sponsored by HiMountain wink
I need a girl !!!
WWW.WSPINANIE.PL
Pozdro dla klasy III C LOKEN wink